Dzisiaj dowiesz się jak zrobić i do czego służy olej z nagietka?

Zioła to niezwykle skomplikowane medykamenty, do których sięgam gdy zawiodą wszystkie inne sposoby pozbycia się problemu skórnego lub zdrowotnego.

Czasem zastanawiam się dlaczego przypominam sobie o nich dopiero na końcu?

I przychodzi mi na myśl taka refleksja, że zioła, żeby zadziałały potrzebują czasu, potrzebują cierpliwości i włożenia serca w ich przygotowanie.

A ja, jak większość osób wolę sięgnąć po tubeczkę z magicznym kremem niż czekać. Ale gdy ta magiczna tubeczka nie zadziała, wówczas poskromiona, warzę, mierze i odmierzam, parzę , naparzam, odlewam, przekładam i cierpliwie czekam i jak do tej pory jeszcze się nie zawiodłam na działaniu ziół.

Zioła zawierają zróżnicowane substancje, które wzajemnie na siebie oddziałują i uzupełniają się, dzięki czemu mają tak szerokie spektrum zastosowania.

Nagietek lekarski jest znany ze swego dobroczynnego wpływu na skórę. Pomaga w oparzeniach, również posłonecznych, egzemach, otarciu naskórka, przyspiesza gojenie trudnych ran, uelastycznia skórę, stosowany jest przy żylakach i bliznach a także stosuje się go przy leczeniu zmian trądzikowych.

Pamiętamy wszyscy nalewkę z kwiatu nagietka kupowaną w Herbapolu.

Dzisiaj podam przepis na macerat z kwiatu nagietka, którym można nawilżać skórę po kąpieli oraz pielęgnować skórę twarzy. Zimą możemy tego maceratu użyć do sporządzenia regenerującej maści do twarzy. Maść wspaniale regeneruje podrażnienia skóry po spacerze w mroźnym i wietrznym dniu.

PRZYGOTUJ
  • 1 szklankę płatków kwiatu nagietka (mogą być całe koszyczki)
  • 1 szklankę oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego (ja preferuję olej słonecznikowy, ponieważ lepiej się wchłania podczas aplikacji na skórę)

Płatki zalej olejem w słoiku, zakręć i odstaw do ciemnego miejsca na miesiąc. Pamiętaj żeby co 2- 3 dni przemieszać miksturę. Po miesiącu należy odcedzić, przelać do buteleczek i zacząć używać po kąpieli.

Druga wersja przepisu:
  • 2 szklanki płatków kwiatu nagietka (ugniatam je lub ubijam, żeby puściły sok)
  • 1 szklankę oleju

Mieszam tak jak wyżej, a po zlaniu maceratu dodaję rozpuszczony olej kokosowy (1 szklanka).

Do tego przepisu najlepiej jest użyć świeżych kwiatów lub samych płatków zerwanych w słoneczny dzień w ogródku.

Powadzenia

error: Content is protected !!